Życie na własnych zasadach, czyli jak znaleźć pracę marzeń?

    brainstorming

    Życie na własnych zasadach kojarzy się głównie z prowadzeniem własnego biznesu lub wolnością finansową. Wielu ludziom praca kojarzy się z obciążeniem, czymś męczącym lub ograniczającym, ale wcale nie musi tak być. Można dostosować pracę do swojego stylu życia wprowadzając niewielkie zmiany. 

    Jeśli chodzi o życie na własnych zasadach to będąc przedsiębiorcą, przynajmniej w teorii, masz trochę łatwiej. Z perspektywy człowieka pracującego na etacie jest to troche trudniejsze, ale również da się to zrobić. W sporej części przypadków, stety albo niestety, wymaga to zmiany pracodawcy. Zdarza się jednak, że wystarczy szczera rozmowa z obecnym pracodawcą i przekonanie go do swojego stanowiska. 

    Na początku mojej kariery w IT pracowałem w korporacji i cieszyłem się, że mogę się rozwijać i jednocześnie zarabiać pieniądze (dla chłopaka z niewielkiej miejscowości taka praca to było jak marzenie). Z czasem mocno zainteresowałem się pracą zdalną. Niestety w tamtym czasie na moim stanowisku nie było takiej możliwości. Poza wyjątkowymi sytuacjami, to raczej krzywo się na to patrzyło (myślę, że w większości korpo tak było w czasach przedcovidowych, teraz na szczęście się to zmieniło). Próbowałem przepchnąć taki pomysł z menadżerem, niestety bezskutecznie. 

    Kiedy uświadomiłem sobie jak bardzo nie lubię pracy, gdzie trzeba odbębnić określoną liczbę godzin niezależnie od tego, czy skończyłeś już swoje zadania oraz jak wiele czasu i pieniędzy traciłem na dojazdy, zdecydowałem, że czas na zmianę. Chciałem pracować w sposób, który bardziej odpowiadał mojemu stylowi życia. W tamtym czasie wypracowałem schemat, który świetnie się do tego sprawdził.

    Od czego zacząć?

    1. Określ jak chciałbyś, żeby wyglądał Twój sposób pracy
    • lubisz siedzieć przy biurku czy raczej wolisz pracę w terenie lub jazdę autem?
    • chcesz pracować w weekendy czy nie wchodzi to w grę?
    • lubisz pracę z ludźmi czy wolisz pracować samemu ?
    • preferujesz rozliczanie po efekcie czy po czasie ?  
    • a może chcesz mieć wolne w środku dnia, żeby wyjść na spacer (całkiem przydatne i pozytywnie wpływające na samopoczucie zwłaszcza zimą, kiedy zaczynasz np. o 8 rano i na zewnątrz jest ciemno, a kończysz o 16 i już też jest ciemno) 
    1. Określ wymagania, których zdecydowanie nie chcesz,
      czyli takie, które absolutnie dyskwalifikują daną pracę np.
    • wyjazdy kilka razy w miesiącu
    • praca popołudniami lub wieczorami
    • spotkania zajmujące większość dnia
    • praca w innej strefie czasowej
    • stawka, poniżej której nie chcesz pracować
    1. Określ kryteria “nice-to-have” 
      pomiędzy pracą marzeń, a minimum poniżej którego nie schodzisz jest jeszcze sporo rzeczy, które być może byś chciał, ale jak ich nie będzie to też jest OK, np.:
    • bonusy za wyniki
    • komputer służbowy
    • samochód służbowy
    • zagraniczne wyjazdy w delegację (dla osób mających rodzinę i dzieci to może nie jest super pomysł, ale kto by nie chciał zwiedzić sobie USA przy okazji podróży służbowej? 🙂)
    • “owocowe środy” 🙂

    Miej listę takich rzeczy. Mogą być dodatkowym argumentem za lub przeciw danej ofercie albo mogą posłużyć jako element negocjacyjny. Wszystkich pewnie się nie uda, ale może chociaż niektóre z nich da radę zrealizować. 

    Co dalej?

    Do tego momentu jeszcze nie wiemy, czy zmiana pracy jest konieczna. Na tym etapie, mając określone jak chcemy, żeby praca wyglądała i czego nie akceptujemy możemy spojrzeć, czy w obecnym miejscu zmiana na lepsze jest możliwa. Czasami jest tak, że pracodawca jest świetny, a Tobie wystarczy tylko drobna zmiana, żeby znacząco wpłynęło to na Twoje życie.

    • może wystarczy przesunięcie godzin pracy
    • może mniej lub więcej wyjazdów
    • być może nie musisz być na wszystkich spotkaniach
    • zmiana sposobu rozliczania pracy z czasowego na bazujący na efektach
    • zmiana branży, działu, zespołu lub otoczenia, w którym pracujesz

    Pomyśl, co może zyskać pracodawca na takiej zmianie.  Na przykład zmieniając model rozliczania na prowizyjny może zyskać zarówno pracodawca, jak i Ty, a do tego masz motywację, żeby pracować efektywniej. Wszyscy zyskują. 
    Czasem jednak u obecnego pracodawcy nie uda się wprowadzić wystarczających zmian i wtedy warto rozważyć zmianę, czyli przechodzimy do kolejnych kroków.

    Zmiana pracy

    1. Zrób research na rynku pracy

    Zbadaj rynek pracy pod kątem kryteriów, które określiłeś w poprzednich punktach. Zobacz, czy w ogóle takie oferty istnieją, czy może trzeba trochę poszerzyć zakres poszukiwań np. o inne branże. Na przykład jeśli pracujesz w administracji i myślisz, że nie ma perspektyw rozwoju to może warto przemyśleć zostanie wirtualną asystentką. Zakres pracy może być zbliżony, a perspektywy rozwoju i swoboda działania dużo większa. Uruchom swoją kreatywność i nie zamykaj się na nowe rzeczy. 

    1. Przygotuj się do rozmowy

    Jak już znajdziesz ofertę, która spełnia Twoje kryteria to warto się dobrze do takiej rozmowy przygotować. Sprawdź, jakie są wymagania na to stanowisko i czego Ci brakuje. Może wystarczy w jeden lub dwa weekendy uzupełnić braki robiąc na przykład kurs online. Obecnie prawie wszystkiego można się nauczyć online i jest sporo platform, które oferują takie możliwości np. Udemy, Coursera, LinkedIn Learning.  Zadaj sobie pytania:

    • czego pracodawca szuka w takiej osobie?
    • jakie kwalifikacje mogą być dodatkowym atutem w procesie rekrutacyjnym?
    • dlaczego akurat mnie powinni zatrudnić? co mnie wyróżnia ?

    Idąc na rozmowę kwalifikacyjną powinieneś się przedstawić jako idealne rozwiązanie do problemu, który ma pracodawca. W końcu po to się zatrudnia kogoś, żeby rozwiązał jakiś problem 🙂
    Ten etap może trwać kilka godzin, a może trwać kilka miesięcy, jeśli nasza praca marzeń wymaga nabycia umiejętności, które nie są łatwo dostępne lub ich zdobycie jest czasochłonne. 

    1. Aplikuj o pracę i nie zniechęcaj się porażkami.

    Poszukiwanie pracy to proces i raczej rzadko zdarza się, żeby pierwsza firma, do której wyślesz była tą idealną i jeszcze chciała Cię zatrudnić. Może to trwać nieco dłużej, ale mając określone kryteria wiesz, czego chcesz. Czasami warto rozważyć pracę, która tylko spełnia minimum, ale otwiera drogę do zdobycia doświadczenia i umiejętności potrzebnych w Twojej “pracy marzeń”, czyli taki krok pośredni 🙂 

    Moje efekty

    Przechodząc powyższy proces za pierwszym razem efekty kompletnie mnie zaskoczyły. Zmieniając pracę uzyskałem nawet więcej, niż chciałem. Nie tylko mogłem pracować 50% zdalnie (co dało mi super czas na sprobowanie czy praca w pełni zdalna jest dla mnie), ale również zmieniłem technologię i branżę (miałem więc mnóstwo okazji do rozwoju) i jednocześnie dostałem sporą podwyżkę. Dodatkowym atutem było przejście na własną działalność, co umożliwiło większą swobodę działania, możliwość optymalizacji podatkowej i łatwiejszy start w przedsiębiorczość (przeszkoda formalna pokonana). 

    Zbierając to wszystko razem – w dzisiejszych czasach świat nie kończy się na jednej korporacji czy firmie. O ile znalezienie pracy marzeń może być trudniejsze w mniejszych miejscowościach lub bardzo wąskich specjalizacjach, to w większości przypadków zmiana na lepsze jest możliwa niedużym kosztem. Czy to jest rozmowa z przełożonym, czy poszukiwanie nowej pracy, możesz już dziś zrobić coś, co Cię przybliży do życia na własnych zasadach. A kto wie, może to będzie pierwszy krok do zostania przedsiębiorcą? 🙂 

    Jeśli uważasz, że to co napisałem jest wartościowe podziel się tym postem ze znajomymi, niech też mają więcej satysfakcji z pracy 🙂